100%

Jak sadzić róże z gołym korzeniem? Przewodnik krok po kroku

Jak sadzić róże z gołym korzeniem? Przewodnik krok po kroku

Przed nami najlepszy czas na sadzenie róż z odkrytym systemem korzenoiwym, które powinny się pojawiać w handlu nie wcześniej niż po 15-tym października. Tylko wtedy mamy gwarancję, że róża została wykopana w odpowiednim czasie, bez szkody dla siebie i przyjmie się w naszym ogrodzie. Czasem róże z gołym korzeniem, lub w kapersach można spotkać już w sierpniu, to zdecydowanie za wcześnie – unikajcie takich roślin, zostały wykopane w pełni sezonu wegetacyjnego, a to nie wróży im dobrze.

Róże z gołym korzeniem są też łatwiejsze do transportu –odpowiednio zapakowane podróżują znacznie bezpieczniej niż róże w doniczkach z uwagi na wagę paczki.

Jak prawidłowo posadzić takie rośliny i dlaczego najlepiej zrobić to jesienią? Podczas wykopywania krzewów róż (i innych roślin, które mają taki sam cykl produkcji np. drzewka owocowe) system korzeniowy jest w pewnym stopniu uszkadzany. Roślin po posadzeniu potrzebuje czasu na jego regenerację, a tej najlepiej sprzyja okres jesienny. Sadzić można tak długo, dopóki ziemia nie jest zamarznięta i można wykopać dołek. Bywały lata, że róże sadziliśmy na początku grudnia, bo mrozy jeszcze nie nadeszły. Pamiętajcie to nie miesiąc wyznacza koniec nowych nasadzeń, a temperatura.

Ponieważ w Internecie jest mnóstwo poradników opisowych jak sadzić róże, przygotowaliśmy dla Was instrukcję fotograficzną w punktach.

Co będzie nam potrzebne?

1) Szpadel

2) Wiadro z wodą

3) Nieco dobrej ziemi  ( wiadro na jedną różę), np. ziemia ogrodowa lub torf odkwaszony

4) Obornik świeży lub granulowany ( nie jest niezbędny, ale róże bardzo go lubią)

5) Około 50 cm prosty "kijek" np. bambus, pęd klonu, listwa ( i znów nie jest niezbędny, ale może ułatwić sadzenie)

6) Woda

PRZYGOTOWANIE RÓŻ DO SADZENIA:

1. Róże powinny podróżować zabezpieczone przed wysychaniem, najczęstszym sposobem jest pakowanie je w plastikowe worki zwilżone w środku wodą.

2. Po otrzymaniu przesyłki otwieramy ostrożnie worek lub rozcinamy go i wyjmujemy nasze nowe piękności

3. Teraz nasze róże należy włożyć do wody aby uzupełnić ewentualne straty wody w komórkach rośliny. Najlepiej zanurzyć krzewy wraz z całymi pędami (w miarę możliwości) do wody i zostawić na całą noc. Jeśli nie mamy czasu na sadzenie, nie ma pośpiechu – rośliny w wodzie mogą pozostać nawet 2-3 dni – nie utopią się.

ROZPOCZYNAMY SADZENIE

1. W miejscu przeznaczonym dla róży wykopujemy dołek, głębszy o około 20 cm od korzeni naszej róży.

2. Na dno dołka wsypujemy porządną garść obornika granulowanego. Róża skorzysta z niego z przyjemnością dopiero wiosną, a to doskonały moment, aby podać nawóz pod korzenie.

3. Obornik przysypujemy około 10 cm warstwą ziemi

4. Przymierzamy naszą różę do dołka.  Teraz przyda nam się kawałek "kijka". Miejsce okulizacji czyli to miejsce z którego wyrastają pędy róży musi być schowane w naszym klimacie pod powierzchnię ziemi - około 5-10 cm. Użycie prostego triku jak na zdjęciu, pozwoli łatwo ocenić czy dołek ma odpowiednią głębokość. Korzenie róż są już na ogół przycięte i nie ma potrzeby ponownego cięcia. Tniemy je wówczas, gdy okazują się za długie do naszego dołka. Lepiej je przyciąć niż zawijać.

Sadzenie róż z gołym korzeniem

5. Korzystając z naszej lepszej ziemi ogrodowej, torfu lub kompostu zasypujemy dołek, utrzymując różę pionowo, pamiętając aby miejsce okulizacji było pod powierzchnią ziemi. To bardzo ważne, takie sadzenie zapewnia pierwszą ochronę przed zimowymi mrozami. Róże w ten sposób sadzone wyglądają również bardziej estetycznie.

6. Podłoże wokół róży dobrze ugniatamy dłońmi, aby korzenie "nie wisiały" w powietrzu.

7. Uzupełniamy ziemię do do krawędzi dołka, pamiętając o jej ugniataniu. Przy sadzeniu jesiennym nie formujemy jeszcze kopczyka - na te ochronę przyjdzie czas kiedy przymrozki zaczną się pojawiać w ciągu dnia.

8. Wokół róży formujemy ziemną misę i obficie podlewamy nasze nowe nasadzenia. Jeśli jesień jest bardzo sucha trzeba powtórzyć jeszcze podlewanie przed nadejściem zimy. Ważne aby ziemia zamarzła mokra.

podlewanie róż

Nasza róża jest już doskonale posadzona. Przed nami jeszcze okrycie jej kopczykiem na zimę i przycięcie wiosenne, ale to już zupełnie inna historia na nowy wpis :)

Zostaw komentarz

Wszystkie pola są wymagane

Imię:
E-mail: (nie zostanie opublikowany)
Komentarz